piątek Wrzesień 22nd 2017

Paprocie

Według legendy w Noc Świętojańską paproć zakwita,
Znalazcy kwiatu paproci zapewni bogactwo i dostatek.
Noc Kupały już niedługo.
A tymczasem podziwiajmy liście paproci.
Tak dynamicznie budzą się z zimowego snu.
paproc_1
paproc_2
paproc_3

Większość paproci nie sprawia kłopotów uprawowych pod warunkiem dobrania i przygotowania odpowiedniego stanowiska. Szczegółowe informacje o wymaganiach i uprawie roślinach znajdziecie w książce PAPROCIE Beaty Grabowskiej i Tomasza Kubali, wydawnictwo OFFICINA BOTANICA. Jest to katalog przedstawiający różnorodne gatunki paproci ogrodowych. Niestety wbrew legendzie żaden z nich nie kwitnie.
Wymienię kilka najbardziej znanych paproci szeregując je wzrostem:
1. Osmunda regalis długosz królewski 1 – 1,8 m
2. Matteuccia struthiopteris pióropusznik strusi 0,5-1,8 m
3. Dryopteris filix-mas narecznica samcza 1 – 1,2 m
4. Athyrium filix-femina wietlica samicza 0,7-1 m
5. Blechnum spicant podrzeń żebrowiec 30 – 45 cm
6. Asplenium trichomanes zanokcica skalna 10 – 20 cm
paproc_lisc

Miłorząb dwuklapowy


Ginkgo biloba

Na stronie Związku Szkółkarzy Polskich znajdziemy taki jego opis:
„Dziwne, wolno rosnące drzewo, ze względu na brak okrycia zalążka zaliczane w systematyce do roślin iglastych. (…) W wieku 30 lat osiąga 8-12 m wys. Ulistnienie sezonowe. Liście jasnozielone, wachlarzowate, skórzaste, na długich ogonkach. Jesienią złocistożółte. (…)”
Jest z pochodzenia Chińczykiem. Ale u nas też dobrze się czuje.
Ma małe wymagania i jest odporny na choroby i szkodniki.
Ozdobny i do tego jeszcze leczniczy. Świetnie znosi cięcie.
Cóż chcieć jeszcze?

Może jakąś odmianę:
Anny’s Dwarf, Autumn Gold, Chotek, Chris’ Dwarf, Fairmount, Fastigiata, Globus, Horizontalis, King of Dongting, Kořínek, Mariken, Pendula, Praga, Princeton Sentry, Santa Cruz, Saratoga, Tit, Tremonia, Troll, Tubifolia, Variegata i wiele innych.

mil_3
mil_4
mil_6

Liście tego niezwykłego iglaka budzą się z zimowego snu.

Mahonia pospolita

Jej ciemnozielony liść nabiera zimą
kolor mahoniowy oczywiście.
Rani kolczastymi ząbkami.
mahonia1
mahonia3
mahonia4
Kwiaty w kwietniu kwitną złociste:)

Strzyżemy żywopłot

Wiem, wiem,
żywopłot z żywotników jest passé.
Ale co poradzić, gdy właśnie taki mam.
I w dodatku z klasycznego ‚Smaragdu’!
Zielone stożki ścigają się i każdy bije własne rekordy wysokości.
Do dziś.
Bo dziś jest dzień cięcia. Tak!
Już dawno ostrzyłam zęby na ten moment.
Ale trapił mnie jeden problem – na jakiej wysokości go ciapnąć?
Myślałam tak sobie o tym przez zimę.
Zdecydowałam się na pomysł, który kiełkował już jakiś czas w mojej głowie.
Na pamiątkę naszych młodzieńczych rajdów po polskich zamkach,
nasz żywopłot będzie strzyżony na wzór muru obronnego.
3majcie proszę kciuki.
Bo plan jest taki:
rys-zywoplot_1

A tu realizacja:
stozki
Stożki
i po stożkach:

i-po-stozkach

Arboretum w Lipnie zimą

W drodze na ferie
miły przerywnik dla całej rodziny
spacer po arboretum
zimą
Co może zachwycić?
KORA








Arboretum w Lipnie – park dendrologiczny w Lipnie koło Niemodlina, najstarsze arboretum w Polsce. Założony został około 1783 roku przez Jana Nepomucena Karola Praschma, właściciela dóbr Niemodlińskich. Obecnie wchodzi w skład administrowanego przez Nadleśnictwo Tułowice Zespołu Przyrodniczo-Krajobrazowego w Lipnie i zajmuje obszar 4,18 ha, położony w oddziale 154 g, leśnictwa Goszczyce. Na terenie ogrodu rośnie wiele gatunków drzew ze strefy umiarkowanej Ameryki Północnej, Azji, Europy Południowej, sprzyjają temu panujące tu warunki klimatyczne i gruntowe. Park jest najcieplejszym miejscem Opolszczyzny – średnia roczna temperatura wynosi 8,6 °C, a śródleśne położenie ogrodu sprawia, że rosnące tu rośliny są osłonięte od mrozu i wiatru. Jest to obszar, który we wczesnym średniowieczu zajmowała Przesieka Śląska, puszcza oddzielająca Śląsk Dolny od Górnego, gdzie w XVIII wieku urządzono krajobrazowy park angielski. ŻRÓDŁO http://pl.wikipedia.org/wiki/Arboretum_w_Lipnie
.

Trawy zimą


Trzcinnik. Delikatny, przypomina kolorem ciepły piach.
Spartyna. Z daleka ją widać, chyli się ciut pod białą okrywą.
Miskant. Jak zwykle. Dominuje.
A ostnice, kostrzewy i inne maleństwa skrywają się pod śniegiem.

Kula

Coś spadło do parku, a właściwie przyturlało się.

Białe kule – zaskakujące, zabawne
i wprost idealne do robienia pamiątkowych zdjęć.


Park w Żelazowej Woli, 2013

Irga drobniutka

czasem przemarza,
przerastają ją chwasty
i atakuje mszyca,
ale też
nim uśnie przed zimą zapłonie takim kolorem, że
odmieni nasz ogród i nastrój nie do poznania.

MADE IN CHINA

Ekstrawaganatką nie jestem,
ale bywam.
Wymyślność dopadła mnie niespodziewanie
i posadziłam go:


Decaisnea fargesii /palecznik chiński/

Z to Ż 2013

Wystawa Zieleń to Życie 2013

Dla mnie w tym roku jawi się pod znakiem …kuli.
Tak, kuli.
Kulę zaserwowała mi firma Libet.
Piękna to kula:
biała
duża
i oczywiście libetowo_betonowa.

http://www.libet.pl/ogrod-libet-design-beton-architektoniczny

A teraz uwaga – kula ceramiczna:
mniejsza, ale ręcznie robiona
w różnych kolorach.
Urocza.

 Page 5 of 10  « First  ... « 3  4  5  6  7 » ...  Last »